Chudziak cdn., ścianki, dachówka i okna
Data dodania: 2011-01-25
Witam Wszystkich po miesięcznej nieobecności związanej z walką na budowie. W teleekspresowym tempie chcemy się pochwalić postępami w pracach:


Widok z zewnątrz, a w środku inwestor w koszulce leje chudziaczek. Po wylaniu całego parteru bez garażu mury zaczęły piąć się do góry
- na zdjęciach powstaje łazienka, a na zewnątrz dalej zima...

Przed wstawieniem okien, niestety musieliśmy każdy otwór okienny popiłować i poszlifować - tzw. pozostałości po starej ekipie - jasny ten tego by ich trafił - zeszło mi dwa dni z doprowadzeniem tych niedoróbek do tzw. stanu używalności.



Doczekaliśmy się również okien i dachówki, praktycznie ekipy od dachu i okien wystartowały prawie w równym czasie - efekty powyżej. Ostatnie dwa zdjęcia są najmilsze dla nas, zamiast plandek widać szyby, bezcenne.
Niebawem nowe fotki, już nawet z elektryką będą, za dwa dni zaczynam ciągnąc kabelki






Widok z zewnątrz, a w środku inwestor w koszulce leje chudziaczek. Po wylaniu całego parteru bez garażu mury zaczęły piąć się do góry


Przed wstawieniem okien, niestety musieliśmy każdy otwór okienny popiłować i poszlifować - tzw. pozostałości po starej ekipie - jasny ten tego by ich trafił - zeszło mi dwa dni z doprowadzeniem tych niedoróbek do tzw. stanu używalności.











Doczekaliśmy się również okien i dachówki, praktycznie ekipy od dachu i okien wystartowały prawie w równym czasie - efekty powyżej. Ostatnie dwa zdjęcia są najmilsze dla nas, zamiast plandek widać szyby, bezcenne.
Niebawem nowe fotki, już nawet z elektryką będą, za dwa dni zaczynam ciągnąc kabelki

Komentarze