Uzupełniamy relację o kolejne kilka fotek. Musiałem wylać małe fundamenciki przy witrynach na tarasie, żeby parapety miały na czym leżeć. Nie myślałem, że granit może tyle ważyć, montaż planowany na najbliższą sobotę:
W ostatnich dniach udało mi się podwiesić stelaże w łazience i częściowo w salonie. Strasznie dużo czasu z tym schodzi
Pokusiło nas na szklane włączniki i musiałem troszkę inne puszki osadzić ale myślę, że będzie warto. Jedynie będzie zmiana z włączników białych na czarne, ale jutro zrobię zdjęcia porównawcze i mój żon podejmie decyzję ostateczną:
Witamy Wszystkich,
Na obietnicach się skończyło, jednak szybka relacja w budowlanym bałaganie jest nieosiągalna dla nas. Nadrabiamy poniżej zaległe 3 miesiące. Skończona jest szafa elektryczna na parterze:
Rozłożyło się ogrzewanie podłogowe w całym domu oraz pojawiły się stelaże kibelkowe, a na to wszystko wylały się posadzki:
Zaczęła powstawać elewacja, a w środku druga szafa elektryczna na piętrze i kafelki w kotłowni, coby chłopaki mogli wejść z podłączaniem pieca i uruchomieniem ogrzewania
Elewacji część dalsza, zdążyły parapety się osadzić:
Zapraszamy do komentowania, wszystkie Wasze uwagi są dla nas bardzo cenne
Nie było czasu na relację z budowy (dużo mamy zaległości w czytaniu), więc telegraficzny skrót poniżej, część dociepleniowa trwa - prawie finisz, muruję ścianki działowe (podest wylał się o tak w przerwie na śniadanie ). Kolega już zaczął montować szafę sterowniczą na parterze, ale jeszcze musimy kilka zaległych przewodów położyć:
Obiecujemy, że będzie teraz o wiele więcej zdjęć i szybciej się to wszystko potoczy. Pozdrawiamy serdecznie.
Dzięki Polit za wpis, ale z moim czasem wolnym jak zdążymy na Boże Narodzenie to będzie git, a i kasa się ulatnia ekspresowo.
Po ponad 2 miesiącach, witam Wszystkich, którzy interesują się naszą budową. Niestety żyję w takim kieracie praca-budowa- praca, że dopiero w Wielką Sobotę udało mi się wygospodarować czas na pochwalenie się naszymi postępami prac. Tak jak napisałem ostatnio powstało ocieplenie stropu garażu pod sypialnią - 20 cm styropianu oraz ocieplenie ścian wewnętrznych kotłowni i tegoż garażu. W tle powstawała ścianka działowa między garażem, a kotłownią. Przy okazji zacząłem układać elektrykę, żeby później w styropianie nie rzeźbić:
Ocieplenie położone, ścianka działowa wymurowana i przyszedł czas na wylanie właściwej posadzki w garażu, ze spadami pod płytki, 15 cm betonu zbrojonego włóknami się zrobiło w 14 godzin:
W trakcie tych prac udało mi się znaleźć dobrych tynkarzy, którzy z agregatu położyli mi białe tynki cementowo-wapienne na parterze. Ściany zagruntowali i ruszyli:
Zaraz po tynkach weszło dwóch bardzo miłych Panów od rekuperacji i zamontowali komplet rur do nawiewu i wywiewu plus rekuperator. Razem z ojcem, w trakcie ich pracy rozpoczęliśmy ocieplanie poddasza - 15 cm wełny między krokwie i na to 5 cm poliestyrenu ekstrudowanego (styrodur). Oczywiście przed tym, montowaliśmy uchwyty krokwiowe, żeby stelaże później pod karton-gips móc założyć. Na to wszystko przyjdzie jeszcze folia aluminiow Onduterm w celu odbijania promieniowania cieplnego do środka:
Ponieważ przy systemie gospodarczym wszystko jest pilne to nastąpiła zmiana frontu robót i położyliśmy rury po GWC, łącznie w ziemi leży 72m:
Nastąpił upragniony moment zasypywania GWC, a i w tzw. międzyczasie ekipa z gazowni doprowadziła gaz do granicy działki idalsze prace ociepleniowe:
Na koniec wpisu, życzymy Wszystkim Wesołych i Spokojnych Świąt Wielkiej Nocy oraz wybudowania domu marzeń.
Komentarze